Odwołanie szefa Instytutu Współpracy Polsko-Węgierskiej. Ruszył proces
Pierwsza rozprawa w tej sprawie odbyła się przed Sądem Rejonowym dla m.st. Warszawy. Postępowanie dotyczy odwołania ze stanowiska prof. Macieja Szymanowskiego oraz jego żądania wypłaty 60 tys. zł odszkodowania wraz z odsetkami. Pozew został skierowany przeciwko Instytutowi Współpracy Polsko-Węgierskiej im. Wacława Felczaka, jako instytucji zatrudniającej, a nie bezpośrednio przeciwko Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, decyzją której Szymanowski został odwołany ze stanowiska.
Ostatecznie, po przeszło dwóch godzinach przesłuchań świadków rozprawa została odroczona, ponieważ mec. Ewa Morawska-Sochacka, reprezentująca instytut, będąca jednocześnie dyrektor generalną Urzędu Komunikacji Elektronicznej, spieszyła się na spotkanie. Oznacza to, że główny zainteresowany, prof. Maciej Szymanowski, nie miał możliwości złożenia przed sądem wyjaśnień.
Odwołanie na fali przejęcia władzy przez rząd koalicji
Prof. Maciej Szymanowski kierował Instytutem od lipca 2018 roku. W lipcu 2023 roku został ponownie powołany na stanowisko dyrektora na kolejną pięcioletnią kadencję. Powinna ona trwać do sierpnia 2028 roku. Tak się jednak nie stało. 12 czerwca 2024 roku otrzymał decyzję o odwołaniu, która zaczęła obowiązywać następnego dnia. Były dyrektor został jednocześnie zwolniony z obowiązku świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia.
Jednym z badanych wątków sprawy jest m.in. to, czy przy odwołaniu zachowano wszystkie wymagane kroki formalne. Zgodnie z ustawą o powołaniu Instytutu Współpracy Polsko-Węgierskiej im. Wacława Felczaka, na którą powołuje się obrona prof. Szymanowskiego, przed odwołaniem dyrektora powinna zostać uzyskana opinia Rady Instytutu w formie uchwały. Jak wynika z zeznań świadków, przesłuchanych podczas rozprawy w piątek, Rada Instytutu otrzymała pismo w tej sprawie z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, nie zdążyła jednak, z bliżej nieokreślonych powodów, wydać swojej opinii.
Świadkowie zeznali ponadto, że Rada, podobnie jak biegły rewident, co roku pozytywnie oceniała sprawozdania z działalności Instytutu. Według tej relacji ma to świadczyć o tym, że w okresie, gdy instytutem kierował profesor Szymanowski, nie stwierdzano nieprawidłowości w funkcjonowaniu jednostki.
Instytut na tle zmian po zmianie rządu
Warto podkreślić, że kwestia zmian, które dotknęły między innymi Instytut Współpracy Polsko-Węgierskiej im. Wacława Felczaka, wpisuje się w szerszy kontekst zmian w instytucjach publicznych po zmianie władzy w Polsce, do której doszło 13 grudnia 2023 roku. Nowa większość sejmowa zapowiadała wówczas likwidację części instytucji powołanych w czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości, co zresztą znalazło swoje odzwierciedlenie chociażby w liście 100 konkretów, z którą Donald Tusk szedł do wyborów. Wśród podmiotów wskazywanych do likwidacji pojawiały się m.in. Instytut De Republica oraz Instytut Pokolenia, które ostatecznie zostały zlikwidowane.
W przypadku Instytutu im. Felczaka również pojawiły się zapowiedzi jego likwidacji. Informacje o takich planach pojawiły się publicznie w 2024 roku, jednak ostatecznie zapisy dotyczące likwidacji tej instytucji zostały usunięte z projektowanych zmian przepisów i Instytut nadal działa. Podczas konferencji inauguracyjnej w czerwcu 2025 roku nowy kierunek instytutu przedstawił m.in. minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Jak wówczas przekazał, "instytut zaplanował intensyfikację działań na rzecz ochrony wolności obywatelskich, wspierania niezależnych mediów oraz przeciwdziałania rosyjskim wpływom i oligarchizacji gospodarki".
Aktualnie dyrektorem Instytutu im. Wacława Felczaka jest dr Jakub Wiśniewski, który został powołany na to stanowisko w kwietniu 2025 roku. Jak można dowiedzieć się ze strony instytucji, działa w oparciu o wartości zawarte w Deklaracji Wyszehradzkiej oraz Układzie o przyjacielskiej współpracy między Polską a Węgrami. Zgodnie z deklaracją umieszczoną na stronie internetowej, instytut ma za zadanie "wspierać ochronę podstawowych praw i wolności, promować tolerancję, wartości moralne i tradycje intelektualne oraz rozwijać dialog społeczny i europejską solidarność". Ponadto instytut ma skupiać się na budowaniu dobrych relacji między Polską a Węgrami, promować współpracę organizacji pozarządowych obu krajów, wspierać wymianę kulturalną i naukową, a także przeciwdziałać negatywnym stereotypom poprzez działania edukacyjne i tworzenie przestrzeni do otwartego dialogu.